Tak, to kolejny blog o tematyce turystycznej. Jednak ujęty z nieco innej strony. Coś co powoli staje się już jakimś trendem, czyli turystyka kulinarna. W wolnym tłumaczeniu to wyjazdy, których głównym celem jest poznanie nowych smaków oraz innej niż naszej rodzimej, kuchni.

Coraz częściej konkretne regionalne potrawy czy wyroby spożywcze mają wpływ na wybór miejsca, które będzie naszą miejscówką na urlopowy wypoczynek. Wiele osób oprócz ładnej pogody, chce na wakacjach po prostu dobrze zjeść. I nie mam tu na myśli polskich turystów w Egipcie, którzy w okresie bożonarodzeniowym domagają się karpia lub przynajmniej schabowego. Tylko takich, którzy specjalnie jadą do Grecji spróbować oryginalnej musaki, do Hiszpanii na tapas, czy do Tajlandii na prawdziwego pad-thaia.

turystyka kulinarna

turystyka kulinarna

Turystyka kulinarna tak naprawdę istnieje od dawna – szlak winny we Francji, czy szlak sera w Austrii, są znane od lat. Do tego dochodzą teraz coraz liczniej odbywające się festiwale kulinarne i targi żywności. Wszystko po to by poznać niezwykły świat różnorodnych potraw i smaków.

Niewątpliwe do wyjścia z niszy przyczyniły się bardzo popularne obecnie programy kulinarne i inne show okołojedzeniowe oraz fakt, że coraz więcej ludzi zamiast kurzostojek, z podróży przywozi ze sobą regionalne wyroby dla siebie i w ramach souvenirów.

Kategorie: Zapiski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *